2509/14

Autem do Holandii

Wiatraki, kolor pomarańczowy oraz wielkie kwiatowe plantacje – to najczęstsze skojarzenia z Holandią, krajem, który jego mieszkańcy wydarli morzu. A ratowali miejsca niezwykłe, cieszące się zresztą rosnącą popularnością. Holandię odwiedza coraz więcej turystów z całego świata.

W ostatnim czasie liczba osób, które odwiedziły ten kraj, wzrasta co roku o około 4 procent. Jeszcze dynamiczniej poprawiają się statystyki dotyczące sprzedanych noclegów. W samym Amsterdamie było ich w 2013 roku około 11 milionów.

Holandia przyciąga turystów przede wszystkim pięknymi miastami: Amsterdamem, Rotterdamem, Alkmaar oraz Hagą. Popularność zawdzięcza jednak swoim ikonom, jak wspomniany kolor pomarańczowy, wiatraki czy rowery. Sami Holendrzy słyną natomiast z silnego poczucia więzi ze społecznością, w której funkcjonują, a także z fizycznej wysokości (mieszkańcy Holandii są, według statystyk, najwyższymi ludźmi świata). Ich kraj jest punktem obowiązkowym w portfolio każdego kochającego podróże.

Z Polski najłatwiej dojechać do Holandii samochodem. Najszybsza trasa, przez Niemcy, umożliwia dotarcie do Amsterdamu w niecałe 9 godzin. Można jednak dołożyć godzinę jazdy i zahaczyć o Berlin oraz Dortmund. Godna polecenia jest również trasa dwudniowa, zakładająca zwiedzanie kilku miast w Niemczech, Belgii oraz w samej Holandii. Jadąc przez Drezno, Kolonię, Brukselę oraz Rotterdam, dotrzemy do stolicy kraju tulipanów po mniej niż 14 godzinach jazdy. Nie liczymy, rzecz jasna, czasu spędzonego na zwiedzaniu ciekawych miejsc po drodze, jak choćby dzielnicy europejskiej w Brukseli.

Z holenderską motoryzacją nierozerwalnie kojarzy się także ANWB. Jest to jeden z najsłynniejszych automobilklubów świata, w Holandii około cztery miliony osób ma wykupione ubezpieczenie w ANWB. Działa on na zasadzie pomocy na drodze, jest odpowiednikiem niemieckiego ADAC, którego charakterystyczne auta nazywane są żółtymi aniołami (niem. Gelber Engel). ANWB ma również pewien związek z Polską – jest udziałowcem Starter24, oferującego ubezpieczenie auto assistance.

Przepisy drogowe w Holandii nie różnią się zbytnio od polskich. Oto kompendium najważniejszych informacji:

  • drogi i autostrady są bezpłatne;
  • dopuszczalna prędkość w terenie zabudowanym to 50 km/h, na autostradzie można jeździć 120-130 km/h;
  • obcokrajowcy muszą uregulować należność mandatu na miejscu i gotówką, w przeciwnym razie auto jest zatrzymywane, a sprawa kierowana do sądu;
  • zawartość alkoholu we krwi nie może przekroczyć 0,5 promila (dla kierowców ze stażem krótszym niż 5 lat jest to 0,2 promila);
  • za spanie w samochodzie stojącym na parkingu przy autostradzie, lub po prostu zaparkowanym w mieście, grozi mandat.

Jeżdżąc samochodem po Holandii zwiedzanie zacząć warto od Amsterdamu. Miejsce to jest magiczne również dla samych Holendrów. Mieści się tu muzeum van Gogha, dom Anny Frank, czy stadion legendarnego Ajaxu. Amsterdam to jednak przede wszystkim niepowtarzalna atmosfera, symbolizowana przez domy ustawiane na palach i ludzi na rowerach. W Holandii warto odwiedzić także Alkmaar oraz Rotterdam. Prawdziwą atrakcję stanowią wiatraki w Kinderdijk, pola tulipanów, a także znajdujące się na terenie Holandii zamki. Warto zawitać również do miast Gouda i Edam, z których pochodzą popularne, także w Polsce, sery.

Osobną atrakcją i jednocześnie wielkim cudem techniki, stanowiącym obowiązkowy punkt na trasie wycieczek, jest również Plan Delta w Zelandii, prowincji holenderskiej w południowo-zachodniej części kraju. To budowany ponad 40 lat system zapór i tam, za pomocą których Holendrzy zabezpieczają się przed powodziami, które wcześniej regularnie nawiedzały ich kraj. Jest to też symbol historii Holendrów, walki z morzem i ratowania kraju, będących ściśle związanymi z ich mentalnością. Plan Delta, ze względu na zastosowanie w nim skomplikowanego systemu, który, jak na przykład na zaporze Maeslantkering, pozwalającej zamykać kanał w przypadku zagrożenia zalaniem Rotterdamu, uznawany jest za jeden z siedmiu cudów współczesnego świata.

Najważniejszą areną sportową, będącą stadionem wielkiego Ajaxu, jest usytuowana w stolicy Amsterdam ArenA. To tutaj rozegrano jeden z półfinałów odbywających się w Holandii i Belgii Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2000 roku. Areną spotkania finałowego był wówczas stadion Feyenoordu w Rotterdamie, kolejny piękny obiekt futbolowy. Mecze turnieju rozgrywano również na stadionach w Eindhoven oraz Arnhem.

Holandia słynie także ze świetnych panczenistów. Łyżwiarstwo, podobnie jak jeżdżenie na rowerze, jest narodową aktywnością Holendrów.

Swój pobyt w Amsterdamie opisali tutaj blogerzy z podrozniccy.com.